Film duetu Saramonowicz - Konecki obejrzało niemal milion widzów zaledwie podczas pierwszego weekendu projekcji. Gwarancją sukcesu był Testosteron - pierwsza produkcja obu panów, którzy pokazali świat męski, czyli własny.
Lejdis to już próba opowieści o kobietach, jednak nie ich autorskim, specyficznym, babskim okiem. Może dlatego Lejdis nie opowiada o samych kobietach, ale mówi wiele o stereotypach na temat kobiet. A to już zupełnie inna sprawa.
Jeśli traktować film jako komedię, która ma bawić do łez i nic więcej, to w ostatnich latach nie było w polskim filmie równie dobrej propozycji. Jeśli jednak ambicją autorów było nakręcenie równie świeżego filmu, jak Testosteron, to jednak oba filmy oddziela przestrzeń.
Cztery główne bohaterki, których losy śledzimy na ekranie da się bowiem wrzucić do jednego worka z napisem „kobieta" To jest obraz kulturowo niesłuszny, ponieważ z gruntu męski.. Jednak, jaki zabawny!
Marcin Korczyc

